NEWS: CUDOWNYCH 15 LAT SALEZU
ŹRÓDŁO: WWW.LICEUM-WROC.SALEZJANIE.PL


W sobotni wieczór 11 października br. uroczysta Eucharystia, akademia oraz Bal Absolwentów licznie zgromadziły sympatyków, uczniów oraz profesorów Liceum Salezjańskiego we Wrocławiu. Spotkali się oni na wyjątkowym świętowaniu Jubileuszu XV-lecia powstania szkoły. Wśród najważniejszych gości znalazł się  biskup, ksiądz Andrzej Siemieniewski, przedstawiciele Urzędu Miasta Wrocławia, dyrektorzy szkół oraz inni notable.

www.liceum-wroc.salezjanie.pl

www.liceum-wroc.salezjanie.pl

Mszy, która odbyła się w salezjańskim kościele p.w. Chrystusa Króla towarzyszyły poczty sztandarowe, znaczna liczba kapłanów, służba liturgiczna, a także szkolna schola. Biskup w czasie kazania na główny motyw wybrał słowa zaśpiewanego na wejście hymnu szkoły: „Żegnaj smutku”. Rozważając ich znaczenie i walor, a zwłaszcza realną obecność w środowisku wychowawczym liceum, przywołał negatywnie obecne we współczesnym świecie zawołanie francuskiej filozofii egzystencjalnej: „Bonjour tristesse”, „Witaj smutku”. Szczególną uwagę zwróciła procesja z darami, w czasie której przyniesiono między innymi apteczkę. W komentarzu odczytano przesłanie: „Tak jak zawartość tej apteczki często ratuje życie, tak my przynosimy wszystkie nasze prace i troski, które w czasie projektów wolontariatu szkolnego i misyjnego, pomagają ludziom”. Starannie przygotowana liturgia i zaangażowanie młodzieży dobitnie podkreśliły jej jubileuszowy charakter. W drugiej części uroczystości, w pomieszczeniach szkolnej sali teatralnej, miała miejsce akademia. Prowadzący, witając zebranych, wyrazili jednocześnie radość z tego niecodziennego spotkania. W trakcie przedstawicielom władz kościelnych, samorządowych i szkolnych wręczono kwiaty i upominki.

Odczytano także list gratulacyjny Dolnośląskiej Kurator Oświaty Beaty Pawłowicz, która cytując słowa św. Jana Bosko życzyła szkole radości w realizacji celów. Nie zabrakło również przemówień Inspektora Salezjanów ks. Alfreda Leji oraz ks. bp. Andrzeja. Pierwszy przekazał wyrazy uznania dla wszystkich, którzy budowali i budują Salez, drugi wspominając własne lata szkolnej edukacji katechetycznej u salezjanów, dał świadectwo wyjątkowości i ważności wychowawczej realizowanego przez szkołę pedagogicznego systemu  św. Jana Bosko. Nadzwyczajnym momentem akademii stało się wystąpienie młodzieży. W specjalnie napisanym liście dziękowali dyrektorowi ks. Jerzemu Babiakowi za: „otwartość, serdeczność, charyzmatyczną duchowość i radość”. Jednocześnie pojawiły się życzenia „kontynuacji tego dzieła, siły oraz przeżycia jak najwięcej jubileuszów Salezu”. W odpowiedzi dyrektor podziękował młodzieży, a także wszystkim zgromadzonym zwracając uwagę na to, że szkoła może nosić miano: „Cudownej szkoły”.Mówiąc wyjaśnił, że nie chodzi tutaj o „cudowność” rozumianą jako „najlepsza szkoła”, ale jako szkoła prowadzona mocą Bożej, cudownej łaski. Wspominał: „(…) od samego początku było trudno: konkurencyjność wrocławskich ogólniaków, wypełniony prywatnymi szkołami rynek, brak budynku i boiska mogły skutecznie zniechęcić i skłonić do rezygnacji. „Jednak po dzień dzisiejszy Salez jest i trwa dzięki Bożej Opatrzności” – kontynuował.  Na zakończenie prowadzący odczytali  tekst zatytułowany:  „Salez w liczbach”. Można było dowiedzieć się z niego między innymi, że szkołę dotychczas ukończyło 423 absolwentów. Ostatnim elementem akademii był materiał filmowy przygotowany przez szkolne koło filmowe TVSLO zatytułowany: „Salez to”. Dynamiczne obrazy skupiły uwagę na wielu wyłącznych dla Salezu aspektach. Wśród nich projekty misyjne w Afryce, Syberii i Mongolii, wolontariat wśród osób starczych i dzieci, koła zainteresowań, nowoczesne sale dydaktyczne, liczne międzynarodowe kontakty, odmienne nauczanie języków obcych, czy wychowanie do patriotyzmu oraz wiary. Na zakończenie jubileuszowych uroczystości odbył się Bal Absolwentów. Świąteczny poczęstunek, porywająca do tańca muzyka, a przede wszystkim niekończące się wspomnienia trwały do wczesnych godzin rannych. Najlepszym podsumowaniem tego dnia stały się  zapisane przez jednego z absolwentów na obrusie słowa: „Tęsknię za atmosferą tej szkoły”.  (gio)