Tym razem studenci z Duszpasterstwa Akademickiego DON BOSCO zmienili kierunek podróży i na majówkę zamiast w góry, wybrali się w stronę północno-wschodnią, na Mazury do salezjańskiego ośrodka w Ostródzie.

Do opisania wyjazdu wystarczy jedno słowo, było bowiem iście SALEZJAŃSKO. Codziennie wspólnie przeżywaliśmy Eucharystię, a także razem modliliśmy się jutrznią i nieszporami. Dzięki temu niejednokrotnie przekonaliśmy się, że „mamy tę moc” , a Jezusowa radość wypełnia nasze serca.

Pan Bóg  pobłogosławił nam dobrą pogodą, sprawiając tym miłą niespodziankę, gdyż wyjeżdżając z Poznania baliśmy się deszczu i niskich temperatur.  W sobotni poranek obudziło nas wschodzące nad jeziorem słońce dzięki czemu mogliśmy rozpocząć sezon kajakowy. Po południu zwiedziliśmy Ostródę, gdzie znajduje się m.in. kościół pw. św. Dominika Savio, a także szkoła salezjańska. W niedzielę udaliśmy się do

Bazylika Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gietrzwałdzie, gdzie w roku 1877 Matka Boża objawiała się dwóm dziewczynkom.  Następnie odwiedziliśmy, najzimniejsze tego dnia miasto w Polsce, Olsztyn.

Każdego wieczoru przychodził czas na „bajlando” – najprawdopodobniej były to najbardziej integrujące momenty wyjazdu. Tańczyliśmy (pobiliśmy nawet rekord Guinessa tańcząc w 9 par na jak najmniejszej powierzchni), śpiewaliśmy (okazało się, że wielu z nas ukrywa się ze swoimi talentami) i bawiliśmy się do późnych godzin nocnych – każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Myślę, że nikt wyjazdu nie żałuje, a wręcz z utęsknieniem czeka już następne 😉