Teraźniejszość jest piękna, przyszłość zaś rysuje się niezwykła.
W pieszyckim domu Sióstr Salezjanek spotkali się salezjanie odpowiedzialni za animację duszpasterstwa młodzieżowego w Inspektorii Wrocławskiej.

„Wszystko rozpoczęło się od jednego Zdrowaś Maryjo”, zwykł mawiać Ksiądz Bosko opowiadając o początkach swego dzieła wychowawczo-duszpasterskiego w Turynie. Modlitwa jest bowiem nieodzowną częścią każdego zaangażowania chrześcijanina. Świadomi tego faktu, salezjanie i salezjanki zgromadzili się wspólnie w piątkowy wieczór najpierw na modlitwie i adoracji. Obecność zmartwychwstałego Pana w mocy swego Ducha wprowadza pokój w serca i wzmacnia radość z pełnionej misji we wspólnocie Kościoła.

IMG_0661

Po kolacji rozpoczęła się część „robocza”, podsumowaniem której było wieczorne słówko księdza inspektora Jarosława Pizonia: „Chciałbym dodawać nam wszystkim siły do tego, abyśmy byli nie tylko młodzi, że mamy mniej lat niż inni, ale abyśmy byli młodzi, bo jesteśmy twórczy, że jesteśmy ambitni, pracujący, że jesteśmy wymagający od siebie i innych, i że jesteśmy duchowi. Dlatego jesteśmy młodzi”.

IMG_0674

Drugi dzień również rozpoczął się od zwrócenia się w kierunku Boga. Nowy wikariusz inspektora ks. Piotr Lorek przewodniczył Mszy św., kierując krótkie słowo komentarza do odczytanej Ewangelii o dobrym i złym drzewie oraz dobrej i złej budowie (Łk 6, 43-49): „Są trzy rzeczy na które warto zwrócić uwagę przy budowaniu naszego posłannictwa i naszych wspólnot. Pierwsza to dobry projekt. Dobry, uczciwy, sensowny, na miarę możliwości tych, których dotyczy. (…) Druga, to dobre materiały, takie, które są w stanie udźwignąć tę konstrukcję i sprawią, że będzie ona służyła. Są nimi te wszystkie treści, które są najważniejsze i najpiękniejsze w książkach, filmach, sztuce… te, którymi powinniśmy dzielić się z młodymi ludźmi. Nie jakieś ochłapy, nie byle co, lecz wartościowe treści. (…) I wreszcie ostatnia, trzecia sprawa, to dobrzy wykonawcy; tacy, którzy nie spaprają roboty, lecz uczciwie i sumiennie ją wykonają. (…) Przyglądając się naszemu duszpasterstwu musimy mieć wizję. Co więcej, musimy tej wizji nieustannie poszukiwać. Pytać o nią na modlitwie, we wspólnocie, w kontaktach z tymi wszystkimi, którym na sercu leży wychowanie i ewangelizacja młodzieży”.

Po śniadaniu trwały prace w grupach, w czasie których uczestnicy zastanawiali się nad sprawami zaproponowanymi przez Księdza Generała Angela F. Artime w liście skierowanym do salezjanów.

IMG_0676