Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Pan Jezus nie tylko polecał kochać nieprzyjaciół i modlić się za nich, ale potwierdził to swoim życiem, swoją działalnością publiczną, szczególnie zaś dał temu wyraz podczas męki. Nikt nie zaprzeczy z nas temu, że Chrystus miał licznych wrogów od przyjścia na świat, aż do śmierci krzyżowej. Mało tego, przecież nawet po śmierci oni – wrogowie – nie zostawili Go w spokoju, a On zawsze okazywał im swe Miłosierdzie. Czynił to, i czyni nadal, na wiele sposobów, usiłując ich sobie zjednać, upominając ich łagodnie, czasem karcąc ostro i zapowiadając im kary, a zawsze modląc się za nich.

Jaką postawę przyjął Jezus wobec swych wrogów? Najpiękniejszą, ale i najtrudniejszą, której streszczenie odnajdziemy w słowach: Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni! Przebaczajcie sobie, tak jak i Bóg wam przebaczył w Chrystusie. Pięknie i wzniośle to brzmi. Ale rzeczywistość już nie jest taka kolorowa. Nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać, że na świecie brak miłości względem wrogów. Gniew, zemsta, nienawiść – to nierzadko nasza codzienność. Czy i w tym wypadku chcesz powiedzieć – trudno, takie jest życie… Otóż NIE! Jestem przekonany, że nadal masz w sercu wielkie aspiracje i pragnienie życia w pokoju, miłości, przyjaźni. Co robić zatem? Na zło odpowiadaj dobrymi działaniami, na przemoc – dziełami pokoju, na gniew – cierpliwością i zrozumieniem.

Wiesz, że miłując nieprzyjaciół naśladujesz samego Jezusa Chrystusa? Z pewnością łatwiej jest miłować tych, którzy są nam przychylni. Miłość nieprzyjaciół, miłosierdzie względem wrogów jawią się nam jako coś nienaturalnego. Trudno się temu dziwić. Ale chodzi tu o zrozumienie bardzo ważnej zasady. Miłując kogoś, kto wyrządził Ci zło, miłujesz człowieka, który jest, jak Ty, dzieckiem Boga. Okazując miłosierdzie dla swego wroga, zło dobrem zwyciężasz! Chwytasz to? Chcesz zmiany? To zacznij od siebie…

 

Wyzwanie na czerwiec – MIŁOSIERDZIE WZGLĘDEM WROGÓW!

O co w tym chodzi? Podkreśliliśmy już, że szczyt wytrwałej cierpliwości stanowi praktykowanie przykazania miłości nieprzyjaciół. Nie zna go żadna inna religia, nawet te, które, jak judaizm oraz islam, wyrosły na wspólnej z chrześcijaństwem glebie Starego Testamentu. Uzasadnienie, które podał Jezus, dowodzi, że miłość nieprzyjaciół nie jest dziełem ludzkim, lecz przejawem naśladowania Boga: Słyszeliście, że powiedziano: »Będziesz miłował swego bliźniego«, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.

Obraz2

Dlaczego mamy to robić? To proste – Pan Jezus tak robił. Jezus wiele razy doświadczył krzywdzących oskarżeń ze strony przeciwników, ale nigdy nie pozwolił się sprowadzić do poziomu, który ci usiłowali narzucić. Istotą Jego nauki jest nieść miłość tam, gdzie panuje zło! I nie chodzi tutaj o to, by do naszych wrogów iść z ogniem i mieczem. Nie dosłownie! Ogniem miłości i mieczem Słowa Bożego – to jest nasza droga.

Zatem do pracy! Każde działanie wymaga konkretów.

  • Zacznij od siebie. Wiesz, że bardzo często największym Twoim wrogiem jesteś Ty sam? Pomyśl. Czy nie brakuje Ci miłości, cierpliwości, zrozumienia siebie samego? A przecież nie mając miłości dla siebie samego, nie będziesz jej miał dla innych. Co zatem robić? Modlić się o zrozumienie siebie, postarać się o kierownika duchowego, który będzie towarzyszem na tej drodze, a przede wszystkim uczyć się postawy miłości od Jezusa. To wyzwanie na teraz i na całe życie…
  • Miłuj nieprzyjaciół. My zbyt często zatrzymujemy się na skutkach czyjegoś zachowania, nie znając kompletnie przyczyn. I wtedy walczymy z człowiekiem, a nie ze złem. To trudne, ale bardzo ważne. Spróbuj przyjąć postawę miłosierdzia i cierpliwości względem tych, którzy wyrządzą Ci krzywdę. Daj sobie i Twemu wrogowi czas. Zrozum postepowanie człowieka. Pamiętaj – nie walczysz z człowiekiem, ale ze złem. To jest naprawdę istotna różnica.
  • I trzecie wyzwanie, tradycyjnie, dotyczyć będzie wspólnoty Tobie najbliższej. Podejmijcie konkretne zobowiązanie modlitewne, by w czerwcu – miesiącu poświęconym Najświętszemu Sercu Pana Jezusa – modlić się o to, by Wasze serca stawały się takie, jak Pana Jezusa – ciche i pokorne. Niech ta modlitwa będzie pomocą do poprzednich dwóch wyzwań na ten miesiąc.

 

MIŁOSIERDZIE WZGLĘDEM WROGÓW.

Podejmujesz to wyzwanie?

 

SzczepanŚw. Szczepan – męczennik, który uczy nas miłować nieprzyjaciół…

Dał nam heroiczny przykład, w jaki sposób należy wybaczać swym prześladowcom i wrogom – coś, co nam, współczesnym, przychodzi zwykle z niebywałym trudem, czasem zaś nie potrafimy tego zrobić wcale…

  • więcej: http://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-26.php3

Józef KowalskiBł. ks. Józef Kowalski  – męczennik z Auschwitz..

Jednego dnia, po wieczornym apelu w obozie koncentracyjnym w Auschwitz, ksiądz Józef modlił się na obozowej pryczy, a potem rzekł do swego towarzysza: Klęknij i módl się ze mną za tych, którzy nas prześladują. Niedługo po odmówionej modlitwie na salę wszedł kapo i kazał księdzu Kowalskiemu pójść za sobą. Ksiądz Józef Kowalski wiedząc, że to jego ostatnia droga, oddał koledze z pryczy swoją kromkę chleba i poprosił współwięźniów o modlitwę….

  • więcej: http://salezjanie.pl/czytelnia/meczennik-auschwitz-ksiadz-jozef-kowalski

Jerzy PopiełuszkoBł. ks. Jerzy Popiełuszko – kapłan, który zło dobrem zwyciężał…

Mówił prawdę, gdy inni milczeli. Wyrażał miłość i szacunek, gdy inni siali nienawiść. Milczał, gdy inni milczeli. Modlił się, gdy inni przeklinali. Pomagał, gdy inni nie chcieli tego czynić. Przebaczał, gdy inni nie potrafili… Cieszył się życiem, gdy inni je lekceważyli Walczył ze złem, nie z ofiarami zła, bo tak nazywał tych, którzy go prześladowali.

  • więcej: http://www.deon.pl/religia/swiety-patron-dnia/art,217,bl-ks-jerzy-popieluszko-niewygodny-swiety.html

Powodzenia! I pamiętajcie, abyśmy modlili się za siebie wzajemnie…