Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Coraz wyraźniej na horyzoncie maluje się wiosna! Czy w Naszym sercu także? Wiosna kojarzy się powszechnie z przebudzeniem, odrodzeniem – jednym słowem z nowością! I w stronę pewnej nowości chcemy w najbliższym miesiącu kierować Waszą uwagę. Nie będzie to nowość w sensie jakiegoś wynalazku, ale odkrycie na nowo czegoś, o czym bardzo często zapominamy. Ba! Bardzo rzadko to potrafimy. O co chodzi? Chodzi o sztukę słuchania i milczenia. Ktoś pomyśli: a co to ma wspólnego z uczynkami miłosierdzia? Ano ma, i to sporo. Wyzwanie na marzec to: miłosierdzie względem najbliższych. Żeby jednak być miłosiernym względem tych, których mamy najbliżej, to najpierw musimy potrafić ich słuchać. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię (Mt 5, 5).

Prawdziwe słuchanie nie polega jedynie na milczeniu, podczas gdy druga osoba mówi. Prawdziwe słuchanie oparte jest na intencji miłości względem drugiej osoby. Jeśli chcemy naprawdę kogoś zrozumieć, nie ma innego sposobu, jak wsłuchać się w tę osobę.

Cofnijmy się jednak o krok. Każdy człowiek jest sam dla siebie, i dla innych, tajemnicą, której nigdy nie zgłębimy do końca. Dlatego potrzebujemy wszyscy postawy milczenia. Nie chodzi tu oczywiście o milczenie, będące wynikiem zakłopotania lub leku przed relacjami z najbliższymi. Chodzi o milczenie, które wynika z zadumy i zamyślenia nad tajemnicą, którą każdy człowiek nosi w sercu. Im więcej wiemy o człowieku, im bardziej kogoś znamy i rozumiemy, tym mniej kogoś osądzamy, oceniamy. I to jest konkretny przejaw miłosierdzia. Okazuje się, że trzeba znacznie więcej wiedzieć, aby milczeć, niż aby mówić. Żeby coś wiedzieć, trzeba zacząć myśleć, wyciszyć siebie, pobyć w ciszy… Sam papież Franciszek mówi do nas, że aby stawać się miłosiernymi, musimy odkryć na nowo wartość słuchania i ciszy! Potrafisz przebywać w ciszy, milczeniu, zasłuchaniu w Słowo Boga, w siebie, w drugą osobę?

Obraz 1

Wyzwanie na marzec – MIŁOSIERDZIE WZGLĘDEM NAJBLIŻSZYCH!

O co w tym chodzi? Nikogo chyba nie zdziwi stwierdzenie, że najtrudniej kochać tych, których mamy najbliżej. Nie może jednak istnieć prawdziwa więź miłości z najbliższymi, bez zdolności słuchania, współodczuwania, zrozumienia świata myśli i uczuć bliskiej nam osoby. Sami przecież, gdy odkrywamy, że ktoś nas rozumie, to czujemy się kochani, akceptowani. Żeby zrozumieć, trzeba wysłuchać, poznać, kochać…

Obraz 2

Dlaczego mamy to robić? Postawa milczenia serca, ciszy wewnętrznej, sztuka słuchania i myślenia to znamiona człowieka dojrzałego. A dojrzałość przejawia się w zdolności kochania i okazywania miłosierdzia. Droga do tego nie jest łatwa, ale piękna i niezwykle owocna. Aby być miłosiernymi jak Ojciec uczmy się wsłuchiwać w Jego Słowo i patrzeć na otaczające nas osoby tak, jakbyśmy chcieli, aby Bóg na nas patrzył. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest… (1Kor 13).

Obraz 3

 

Każde działanie wymaga konkretów.

  • Cisza. Co? Cisza?! Tak – i to 15-30 minut dziennie! Niemożliwe, nieosiągalne? Może dla niektórych tak, ale skoro czytasz ten tekst, to raczej należysz do osób, które chcą kreować lepszą rzeczywistość. Detoks od mediów, muzyki, hałasu dla wielu jest dziś nieosiągalny. A dla Ciebie? Spróbuj. Da się… Forma tej ciszy zależy od Ciebie. Modlitwa, spacer, czytanie książki… Trwamy przecież w Wielkim Poście – wykorzystajmy to!
  • Myślenie. Oczywiście nie atakujemy Cię twierdząc, że nie myślisz. Zadaj sobie jednak pytanie: czy Twoje myśli są na pewno Twoje? Czy zdanie, jakie masz o innych wynika z prawdziwego myślenia i miłości? Może częściej powtarzasz opinie innych, nie wysilając się, by samemu zrozumieć bliską Ci osobę – rodzica, rodzeństwo, przyjaciela? Przecież masz Ducha Świętego, który nieustannie Ci towarzyszy! Proś Go o łaskę zrozumienia tego, co dzieje się wokół Ciebie. Proś Ducha Świętego o dary: mądrości, rozumu, rady…
  • I trzecie wyzwanie, już tradycyjnie, dotyczyć będzie wspólnoty, w jakiej żyjesz. Spróbujcie zorganizować kilka spotkań, by wspólnie rozważać Słowo Boże. Z pewnością znajdziecie księdza, lub inną właściwą osobę, która takie spotkanie Wam poprowadzi. W atmosferze ciszy, skupienia, zatrzymania się w Waszej intensywnej, głośnej codzienności, spróbujcie usłyszeć i zrozumieć, co Bóg mówi przez swoje Słowo.

 

MIŁOSIERDZIE WZGLĘDEM NAJBLIŻSZYCH. Czyńmy to z miłością. Uczmy się słuchać i rozumieć naszych bliskich, ale i wszystkich, których mamy wokół siebie. A wtedy, dzięki tej postawie miłości i zrozumienia, łatwiej nam będzie upominać grzesznych, nieumiejętnych pouczać, dobrze radzić wątpiącym, pocieszać strapionych oraz przebaczać i kochać…

Podejmujesz to wyzwanie?

SONY DSC

SONY DSC

Maryja – kobieta zasłuchana w Boga…

Maryi nie trzeba nikomu przedstawiać. Nie mniej jednak chcemy pokrótce uzasadnić ten wybór. Maryja w szczególny sposób uczy nas ciszy, milczenia, zasłuchania w Słowo oraz rozważania Słowa w sercu. Maryja miała relację z Bogiem i wchodziła z Nim w dialog oparty na aktywnym słuchaniu i czujności. To właśnie było fundamentem tego, co wydarzyło się w Jej życiu.

  • więcej (Ewangelia Łukasza 1 – 2; Ewangelia Jana 2, 1 – 11; 19, 25 – 27).

 

eusebiabł. Euzebia Palomino Yenes FMA – zakonnica, która najpiękniej mówiła milczeniem…

Salezjanka, która spełniając różne zadania i podejmując się różnych prac stała się osobą bliską dla swoich wychowanek. Wszystkie garnęły się do niej – stwierdził naoczny świadek – ponieważ czuły, że jej słowom odpowiada święte i nadzwyczajne życie. Skromność, pokora i radosna dobroć siostry Euzebii zjednywały serce, a mądrość wlana u tej prostej dziewczyny zdumiewała wszystkich. Oczyma duszy przenikała losy ludzkie, nawet klerycy przychodzili do niej, by się upewnić o swoim powołaniu, a inni o stanie łaski czy dalszej przyszłości.

więcej

awatarTy – osoba, która odkryła na nowo wartość ciszy, milczenia, i która okazuje miłosierdzie bliskim…

…………………………

  • więcej: Twoje życie!

 

 

 

 

 

Powodzenia! I pamiętajcie, abyśmy modlili się za siebie wzajemnie…

Dobra nuta na początek: