21 marca, piatek, godz. 10.10 oraz 22 marca, sobota, godz. 11.15. Film: Święty Jan Bosco w TVP1

(DON BOSCO) Film biograficzny, 2 części, Włochy 2004 Reżyseria: Lodovico Gasparini Scenariusz: Saverio D’Ercole, Graziano Diana, Carlo Mazzotta, Lodovico Gasparini, Francesca Panzarella, Lea Tafuri Występują: Flavio Insinna, Lina Sastri, Charles Dance, Ry Michael Finerty, Daniel Tschirley, Julian Patrick Brophy, Jonathan Ross Latham, Alessandra Martines i inni Dwuczęściowa opowieść o życiu św. Jana Bosco, włoskiego księdza, kanonizowanego w 1934 r. założyciela zakonu salezjanów. Film ma formę obszernej retrospekcji: rozpoczyna się w styczniu 1888 r., gdy leżący na łożu śmierci duchowny, trawiony gorączką, wspomina swoje pracowite i wypełnione troską o innych życie. Cofa się pamięcią do roku 1825. Był wówczas 10-letnim dzieckiem, po przedwczesnej śmierci ojca wychowywanym tylko przez matkę, kobietę dobrą, mądrą i pobożną. Inteligentny i wrażliwy chłopiec bardzo lubił się uczyć. Ale w przeciwieństwie do matki, jego znacznie starszy, przyrodni brat Antonio, nie cenił w małym Janie jego zamiłowania do wiedzy i zmuszał do ciężkiej pracy w polu. Pewnego dnia Jan oznajmia matce, że pragnie zostać księdzem. Matka próbuje mu wyperswadować ten pomysł, nie ma bowiem pieniędzy na kształcenie syna w seminarium. Ale chłopiec stawia na swoim. Ucieka do najbliższego miasta, Chieri, by tam zrealizować swoje przeznaczenie. Kilkanaście lat później przyjeżdża do rodzinnego Castelnuovo już jako ksiądz. Z radością wita rodzinę, odprawia mszę w wiejskim kościółku. Wkrótce jednak wraca do Turynu, skąd ma się udać do Genui, aby objąć posadę nauczyciela dzieci hrabiego Fassi. Takie stanowisko może mu otworzyć drogę do Rzymu i Watykanu – marzenie każdego duchownego. Ale obserwując bezmiar nędzy i ludzkiej krzywdy na ulicach Turynu, ksiądz Jan zaczyna się wahać. Szczególnie martwi go los młodych chłopców żebrzących na ulicach, kradnących z głodu chleb, pracujących ponad siły w różnych warsztatach, wkraczających z desperacji na drogę zła czy umierających z wycieńczenia w przytułkach. Dochodzi do wniosku, że jego miejsce nie jest na arystokratycznych dworach, lecz wśród tych najbiedniejszych i najbardziej skrzywdzonych przez los. Postanawia zostać w Turynie i tam działać. Udaje mu się uzyskać u prefekta policji zgodę na wyprowadzanie za dnia młodocianych przestępców poza mury więzienia i nauczanie ich czytania i pisania oraz głoszenie im Słowa Bożego. Choć pełen rezerwy wobec tego dziwnego pomysłu, prefekt wyraża zgodę. Ostrzega jednak, że jeśli któryś z osadzonych ucieknie w czasie przepustki, ksiądz będzie zmuszony odbyć za niego karę. Ufając swoim podopiecznym, wierząc w ich wrodzoną dobroć i uczciwość, ksiądz Jan wyraża na to zgodę. Uczy chłopców nie tylko czytać i pisać, dla wielu z nich załatwia także pracę. Grupa podopiecznych księdza społecznika stale rośnie, ściągają pod jego skrzydła mali włóczędzy i sieroty. Rośnie też sława Jana Bosco. Dzięki pomocy markizy Barolo, która podobną opiekę roztacza nad ubogimi dziewczętami, ksiądz Bosco znajduje tymczasową siedzibę dla siebie i swoich podopiecznych w budynku, gdzie mieści się ośrodek dla podopiecznych markizy. Zazdrosny o sukcesy księdza prefekt Clementi sugeruje jednak markizie, że przebywanie pod jednym dachem młodych dziewcząt i chłopców jest nieobyczajne. W obawie przed skandalem, markiza każe więc ksiądzu Janowi się wynieść. Na domiar złego, duchowny zaczyna podupadać na zdrowiu.