Witajcie ! : )
Pozdrawiam Was wakacyjnie z dalekiej Zambii!
Przepraszam, że dopiero teraz piszę ale chyba trochę mi czasu zajęła tak zwana aklimatyzacja;) Staramy sie z Agnieszka Kąkol (z Krakowa), razem z którą pracuje tutaj, przesyłać wiadomości na nasz blog: http://kabwe.wolontariusz.swm.pl/

Na początku kilka słów o Tych, dla których to wszystko. Młodzi z oratorium są wspaniali. Otwarci, autentyczni i niezwykle serdeczni. Uczę nas Bemba, teraz mieli rekolekcje na początek wakacji i mieszkali pod namiotami na terenie Centrum Don Bosco. Uwielbiają oczywiście sport i cieszą się bardzo szczególnie na boiska do koszykówki, których w ogóle nie mieli. Dzisiaj zgłosili się do mnie pierwsi ochotnicy, którzy chcą pomagać przy budowie, bo to przecież ICH centrum. Czują się odpowiedzialni za to miejsce i jest to piękne!

Z naszą małą budową ruszyłam w końcu 5. 08. 2008. Nadal jeszcze nie są podopinane pewne formalności, ale robotnicy przychodzą już na plac budowy i zakończyli właśnie clearance czyli oczyszczanie terenu. Następnie czeka nas zdjęcie warstwy wegetacyjnej ziemi oraz wytyczenie wykopów no i same wykopy. W najbliższym czasie mam nadzieje jeździć z kontaktorem na zakupy materiałowe i zwiedzić tym samym okoliczne magazyny budowlane. Nie mogę sie już doczekać :)) Na prawdę! Ogólnie stan mojego zmęczonego nieco podróżą samopoczucia po przyjeździe automatycznie sie poprawił jak tylko zobaczyłam piękne pomarańczowe cegły sprzedawane tuz przy ulicy, kolo klasztoru Księży Salezjanów, w którym mieszkamy;) A propos mieszkać w klasztorze wcale nie jest tak źle;)
Czujemy sie tu z Agnieszka jak w domu, uczestniczymy w Mszy św. kiedy to jest tylko możliwe i bardzo lubimy wieczorny różaniec odmawiany jak w średniowieczu-wokół klasztornego atrium. Jak sie domyślacie jest tu
dużo okazji do modlitwy,i dobrze, bo jest nam ona bardzo potrzebna. Jedna z bardzo przyziemnych intencji jest jak najszybsza dostawa cementu z cementowni. Cement został przez braci zamówiony w maju i ciągle nie jest osiągalny, najszybszy termin to podobno wrzesień. Bez cementu nie zaczniemy fundamentowania wiec generalnie cala budowa stanie.Trzeba zaufać…

Dziękujemy za modlitwę!

Trzymajcie sie ciepło, wiedzcie, że pamiętamy z Agnieszka o Was w modlitwie i każdemu z serca życzymy szansy wyjazdu na misje 🙂
agata.jpg
Agata Żyniewicz
SWM Wrocław : )