W dzisiejszych czytaniach mamy piękne pouczenie o naturze i mocy Słowa Bożego. Słowo mówi o samym sobie, o Słowie.

<Cały lud domagał się od pisarza Ezdrasza, by przyniósł księgę Prawa Mojżeszowego>.

Jezus <w dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi>, aby słuchać Słowa. Okazało się, że dane Mu było Je czytać (<powstał, aby czytać>).

W tych tekstach widać, że Izrael był ludem Księgi, wychowanym w miłości do Słowa danego mu od Boga.

Chrześcijanin powinien mieć głód Słowa, pragnienie Jego słuchania. Szczególne miejsce w jego życiu zajmuje liturgia Słowa sprawowana we wspólnocie wierzących. Wtedy Bóg sam naucza swój Kościół i każdego z wierzących. Sposobem karmienia się Słowem winna być również indywidualna, modlitewna Jego lektura.

Słowo Boże jest dla każdego, każdy w Nim może się odnaleźć. W zgromadzeniu Izraelitów, spragnionych mowy Boga, uczestniczyli <nie tylko mężczyźni, lecz także kobiety oraz wszyscy inni, którzy byli zdolni słuchać>.

<Zdolność słuchania> Słowa wyznaczają wiara, pragnienie usłyszenia i spotkania Boga oraz gotowość pójścia za Jego wolą.

<Uszy całego ludy były zwrócone ku księdze Prawa>.

<Oczy wszystkich w synagodze były w Nim [w Jezusie] utkwione>.

By usłyszeć Słowo Pana trzeba zwrócić się ku Niemu całym sercem, całym sobą. Słowo wymaga zasłuchania, cierpliwej medytacji, pokory i uniżenia, gdy się Doń zbliżamy. Trzeba wmyśleć się w Słowo. Wpatrzyć się w to, co Ono przedstawia oczom duszy. Wczuć się w to, co Ono rodzi w naszym sercu.

<Czytano z tej księgi, księgi Prawa Bożego, dobitnie, z dodaniem objaśnienia, tak, że lud rozumiał czytanie>.

Te sformułowania oznaczają, że <żadne Słowo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia>. Pismo Święte powstało w łonie Kościoła i dlatego Kościół ma dar Ducha Świętego, by je tłumaczyć. Dobrze jest, gdy szukamy zrozumienia czytanego tekstu, gdy pragniemy jego pogłębienia. Kapłani zaś, <słudzy Słowa>, powinni jak najczęściej wyjaśniać święte Księgi, tak <by lud rozumiał czytanie>.

<Cały lud bowiem płakał, gdy usłyszał te słowa Prawa>.

Słuchanie Słowa Pana z wiarą i otwartością sprawia, że działa ono w naszym sercu. Ma miejsce swoiste doświadczenie duchowe mające moc zmienić nasze życie. Słowo ma siłę dotknąć najgłębiej naszego wnętrza, Ono, przyjęte, przekształca wewnętrznie, nawraca, stwarza na nowo. <Słowo Boże jest żywe>, więc dotyka realnie serca.

<Słowa Twe, Panie, są duchem i życiem>. Oznacza to, że święte teksty są nośnikiem Ducha Świętego, zawierają w sobie Jego tchnienie i moc. Mają one w sobie siłę życiodajną, odnawiającą, wskrzeszającą do nowego życia. Są <życiem> w tym sensie, że ich lektura podtrzymuje nas w duchowej egzystencji. Dla człowieka wierzącego, kochającego Boga, kontakt ze Słowem jest spotkaniem z Panem, który w ten sposób podtrzymuje swoje istnienie w nas.

Słowo Boże, <Prawda Pańska pokrzepia duszę>, czyli ludzkie wnętrze, jest pokarmem dla tego wnętrza. Ono jest <niezawodne>, zawsze prawdziwe (<sądy Pana prawdziwe>) i spełniające się, pójście za Nim sprawia, że się nie zawiedziemy. <Uczy nas mądrości>, to znaczy staje się Nauczycielem życia i postępowania. Wytrwała lektura sprawia, że zaczynamy myśleć w codziennych sprawach i wyborach kategoriami Słowa. W momentach utrapień ono <raduje serce>, niesie pociechę, <olśniewa oczy> – widzimy z zachwytem, jak prawdziwe i piękne jest to, co Bóg chce nam powiedzieć.

Słowo Boże się spełnia. Ono się spełnia w naszym życiu, wypełniają się wydarzenia opisane w Biblii (szczególnie te odnoszące się do narodu wybranego i do Jezusa), odnajdujemy się w poszczególnych postaciach Pisma świętego oraz w konkretnych sytuacjach. Widzimy również, że pouczenia, jakie kieruje do nas Bóg są prawdziwe, że sprzeciwianie się Słowom Bożym prowadzi do życiowych perturbacji, podczas gdy posłuszeństwo im zapewnia pokój.

Na Jezusie spełniły się Słowa Pisma z proroka Izajasza. On sam mówi: <Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli>. Tak jest z każdym chrześcijaninem i z każdym Słowem Biblii. Każdy z nas może zobaczyć siebie całego w świętych księgach, one wypełniają się co do niego, ale również i każde słowo Biblii znajduje wypełnienie w sytuacjach, które przynosi nam życie: całego świata i poszczególnych ludzi. To dzieje się <dziś>, każdego dnia, bo Słowo jest żywe i ciągle aktualne.

Nasze zetknięcie ze Słowem Bożym w wierze, to zawsze dotyk miłości Boga. Bóg mówi wtedy: <znam Cię, popatrz, wszystko o Tobie, o tym co Ci się przydarza, jest napisane. Odnajdź się w tym, a znajdziesz pokój>. Czytać i rozważać Słowo, to pozwolić się Bogu pokochać, pozwolić, by On mnie uspokoił.

                                                                                                                                                             Ks. Jerzy Mikuła, sdb.

grafika: http://blugi.deviantart.com/art/Bible-179275104