285852478_640Ta niedzielna przypowieść  aż poraża, każdego kto choć trochę starał się iść za Jezusem. Boże jaki Ty jesteś cierpliwy!

Było sobie pewne drzewo figowe, które przestało dawać owoce. Właściciel chciał je wyciąć, ale ogrodnik wstawia się, że zaopiekuje się nim i że może przyniesie jeszcze owoc. Drzewo zostanie wycięte tylko wtedy jeśli nie przyniesie owocu.

Nauka jest jasna. Właścicielem ogrodu jest Bóg Ojciec, który ma wszelkie prawa do egzekwowania i weryfikowania naszego zachowania i postępowania. Ogrodnikiem – Jezus, Jego misją jest wstawianie się za nami u Ojca. Jego misterium paschalne jest tym, które wyprasza nam miłosierdzie.

Czyż nasz Ojciec nie jest wspaniały? A szczególnie jego cierpliwość, która jest miarą Miłości. Jego oczekiwanie, które daje nam szanse dokonania dobrych wyborów. Wyborów podejmowania nawrócenia i ciągłego wysiłku wzrastania, owocowania i dawania siebie innym.

Cierpliwość jest sztuką nadziei. 🙂