Spowiedz_inna_niz_4030669To, co mnie uderza w dzisiejszej Ewangelii to fakt, że kobieta, którą przyprowadzono do Jezusa nie miała imienia. Kobieta bezimienna, która dla faryzeuszów nie miała żadnego znaczenia, jak rzecz, którą się bierze, prowadzi, wystawia na pośmiewisko, potępia  zabija.
Kobieta, na której można dokonać największej przemocy i okrucieństwa  w Imię Boga bezwzględnego i mściwego. To kobieta zraniona w swojej osobowości  godności i wyjątkowości. Wobec niej chciano dokonać grzechu jeszcze cięższego  niż ten, który sama popełniła.

Jezus pochyla się i pisze palcem po ziemi. Pochyla się przed tą kobieta, z szacunkiem, uniżeniem, pochyla się przed tajemnicą, jaką jest każda osoba. ”Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień”. Jezus obnaża hipokryzję tych, którzy chcieli ją ukamienować, obnaża także nasz sposób myślenia pełnego posądzeń, oskarżeń  ocen i wyroków. ”Niewiasto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?”. A ona odrzekła: ”Nikt, Panie!”. Rzekł do niej Jezus: ”I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz”. To jest właśnie sprawiedliwość Boża, tak widzi nas Jezus. W taki sposób nas przyjmuje w sakramencie pokuty i pojednania.

Jezus kocha cię takim jakim jesteś, kocha cię bezwarunkowo, przebacza ci zawsze i wszystko, Jezus bierze cię w ramiona jak Ojciec syna marnotrawnego. Uzdrawia cię i uwalnia od poczucia winy i niższości.

Jezus robi jeszcze więcej.  Stawia się na twoim miejscu. Bierze na siebie twoje grzechy, pozwala się poniżać, opluwać, osądzać, wyśmiewać, gardzić, pozwala się zabić, aby w ten sposób rozerwać kajdany zła i grzechu. Jakiż przewrotny plan Boga.

Rzekł do niej Jezus: ”I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz” Jezusa już nie interesuje twoja przeszłość, ale przyszłość i dobro, które możesz uczynić. Mimo tego wielu z nas żyje w ogromnych wyrzutach sumienia, nie potrafi sobie przebaczyć. Jezus przychodzi dzisiaj własnie po to, aby cie wyprowadzić z więzienia samego siebie, bo tylko osoba, która doświadczy przebaczenia i wolności będzie potrafić przebaczać i prawdziwie kochać.

Dlatego ODWAGI, oddaj Jezusowi twoje serce, a On napełni cie przebaczeniem i miłością. 🙂