Duch Święty, jakiego doświadczam.

Chciałem napisać o Osobie Ducha Świętego, jakiego doświadczam. Ta charakterystyka przedziwnym trafem jest również zawarta w Liturgii Słowa dzisiejszej niedzieli.

Duch Święty wprowadza w ruch, jest Mocą, która wyprowadza chrześcijanina z jego zasiedzenia, rutyny, stagnacji, „świętego spokoju”. Jego mocą idę wciąż dalej i dalej, odkrywam nowe horyzonty  w relacji z Bogiem, On prowadzi drogę mojego życia zewnętrznego i wewnętrznego. To dlatego w pierwszej lekturze jest mowa o <nagle spadającym z nieba szumie, o gwałtownym wichrze>. Naturą Ducha jest niepokoić, wyrywać ze stagnacji, być w drodze, tak jak jest to z wiatrem, który wieje kędy chce i nie wiesz skąd przychodzi i dokąd podąża.

Duch Święty jest doświadczeniem miłości. Dlatego zstąpił w postaci <języków jakby z ognia>. Ogień symbolizuje miłość, żar miłości, płomień miłości, gorąco miłości. Duch Święty to miłość Boża doświadczana w moim sercu. Wiem, że jestem kochany przez Boga, Duch mi to mówi, Duch tak we mnie działa, bym tego doświadczył. Duch Święty to również zainstalowana we mnie zdolność do kochania innych. Kiedy miłuję, miłuję w Duchu, z Jego natchnienia i  Jego mocą. Modlimy się dziś: <Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości>.

Duch Święty jest Siłą i Umiejętnością głoszenia Boga, Jego dzieł i Jego zbawienia. Jest zdolnością mówienia do ludzi w ich języku, by zrozumieli, by byli w stanie pojąć i przyjąć dobrą nowinę o miłości i zbawieniu, które są dostępne w Jezusie Chrystusie. Apostołowie zaczęli mówić <językami, tak jak im Duch pozwalał mówić>, wszyscy słyszeli <głoszących w ich językach wielkie dzieła Boże>. Człowiek mówi, Duch niesie Słowo, nadaje mu moc, by trafiało do serca.

Duch Święty stwarza wszystko, co nowe, szczególnie to, co dobre i święte w naszym życiu duchowym: <Stwarzasz napełniając swym duchem>.

Duch Święty podtrzymuje to, co stworzone w nas przez Boga: <gdy odbierasz im oddech marnieją i w proch się obracają> (oddech Boga to właśnie Duch Święty).

Duch Święty odnawia  to, co stworzone: <Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię>.

Duch – Stworzenie, Podtrzymanie i Odnowienie wszystkiego co dobre i święte, wewnątrz mnie i na zewnątrz.

Duch Święty to źródło wiary we mnie. Wierzę, bo pozwala mi na to i uzdalnia mnie do tego Duch Święty: <Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: Panem jest Jezus>

Duch Święty to źródło mojej jedności z ludźmi, szczególnie z braćmi w wierze. Pragnienie bycia z braćmi, kochania ich, przyjmowania od nich miłości, przebaczania i proszenia o przebaczenie, służenia im, i dawania życia za nich pochodzi od Ducha: <Wszyscy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, aby stanowić jedno ciało, […], wszyscy też zostali napojeni jednym Duchem>.

Duch Święty to Dawca hojny rozmaitych umiejętności, zdolności i obdarowań. Duch udziela darów naturalnych i nadprzyrodzonych. Wyposaża mnie i każdego, byśmy sobie służyli tymi dobrami, jakie każdy z nas otrzymał: <Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch>. Duch obdarowując, działa niepowtarzalnie <objawiając się każdemu dla wspólnego dobra>.

Duch Święty to Pocieszyciel, to wolność i radość płynące z odpuszczenia grzechów. To zdolność powrotu do Ojca po nieprawościach, których się  dopuszczam, to miłość przebaczająca Ojca Niebieskiego: <Weźmijcie Ducha Świętego. Którym odpuścicie grzechy są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane>. To w Duchu Świętym staje się możliwa słodycz bycia na powrót w bliskości Ojca.

Duch Święty transmituje Paschę Jezusa, Zbawienie, do naszego serca i życia. Całe nowe życie i całe odkupienie dostępne jest w Duchu Świętym.                                   (ks.J.M.)